Praca 76/2017
-
DST
7.20km
-
Czas
00:22
-
VAVG
19.64km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Kross Grand Energy
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj byłem w pracy samochodem/na pieszo. Znaczy odstawiłem samochód do warsztatu przed pracą, a z warsztatu do pracy poszedłem na pieszo. Miałem problem z hamulcem, zablokował się tłoczek i jak się zatrzymałem na wiosce u dziadka to aż dymiło się z tarczy hamulcowej. Dobrze, że znajomy odblokował koło, to dałem rady do Hajnówki wrócić. Jechałem 20km bez użycia hamulca (coś jak Mors rowerem). Znaczy nożnego nie używałem. Dwa razy hamowałem ręcznym, a tak to silnikiem. Na szczęście zdążyli wczoraj to naprawić i już po pracy mogłem odebrać samochód. A dziś rowerem. 2 razy tą samą trasą przez nową ulicę Nowowarszawską. Remont jej już na ukończeniu i coraz bardziej mi się podoba. Póki nie ma oznaczeń to można jechać ulicą, później trzeba będzie jechać DDRką, która w porównaniu do innych hajnowskich jest bardzo dobra, więc pewnie będę często jeździł tamtędy. To o kilometr dłużej, ale nawierzchnia lepsza niż najkrótszą drogą. Dziś zdjęć nie robiłem i nie chciało mi się dłużej jeździć. Jak się nie ustawiłem to ciągle było pod silny i zimny wiatr. Jesień nadchodzi...